Jutro sobota, moze bedziecie mieli gosci I nie wiecie co podac do kawy?
Proponuje czekoladki z galaretka cytrynowa. Jak Patryk moj syn powiedzial- wysmienite:). maly koszt jak na taka ilosc bo okolo 30 sztuk czekoladek wykonanych z 200 gram czekolady gorzkiej I jednej galaretki.
Potrzebne dwie formy wielkosci okolo polowy kostek do lodu. Ja mam serduszka:)
Wykonanie:
Czekolade rozpuscic w kapieli wodnej czyli podzielic czekolade i wlozyc do miseczki al’a porcelanowej a miseczke do garnka z woda podgrzewac az czekolada sie rozpusci, nastepnie wykladac czekolade na wglebienia uformowanych serduszek. Starac sie by czekolada byla dobrze rozprowadzona. Wlozyc do lodowki na okolo 40 min. W tym czesie przygotowac galaretke czyli do pol szklanki goracej wody wsypac galaretke I mieszac do rozpuszczenia sie skladnikow. Zostawic do wystudzenia I lekkiego stezenia /nie wkladac do lodowki bo bedzie za twarda. Po 40 min wyciagnac z lodowki foremki z czekolada I wlac okolo 1 lyzeczki galaretki lub 2/3 wypelnienia I wstawic na pol godziny do lodowki. Na koniec wylac na galaretke reszte czekolady z miseczki, jezeli zrobi sie twarda to podgrzac ja ponownie . Wygladzic nozem I wstawic na okolo pol godziny do lodówki. Serduszka po tym czasie lekko wyduszac I ukladac na talerzu;) smacznego

