Pierozki delikatne I smaczne. Mozecie polac lub namoczyc w czekoladzie. U mnie sa sote czyli bez niczego. 🙂 Przepis zapozyczony ze strony “czekoladowe inspiracje”.
Ciasto:
50 dag maki przennej plus do podsypania
Okolo 225 ml mleka cieplego
20 g drozdzy suchych
2 zoltka
10 dag masla
2 lyzki miodu
1 plaska lyzeczka soli
Nadzienie:
Opakowanie budyniu smietankowego
400 ml mleka
2-3 lyzki cukru
Polewa:
100 dag czekolady mlecznej
2 lyzki mleka
1 lyzka masla
Wykonanie:
Do garnka dodac drozdze, 1 lyzke miodu, polowe cieplego mleka I dwie lyzki maki. Odstawic do wyrosniecia. Maslo roztopic. Do maki dodac sol i wyrosniety zaczyn, zoltka, reszte miodu i dolewac stopniowo reszte mleka, wymieszac lyzka. Didac maslo i wyrobic na gladkie ciasto. Przykryc i odstawic do wyrosniecia.
W miedzy czasie ugotowac budyn. Wyrosniete ciasto przebic i krotko wyrobic a nastepnie rozwalkowac. Wykroic szklanka kolka. Nalozyc budyn i posklejac boki, jak na pierogi. Trzymajac w reku pierozek, szczepione boki przyduszam widelcem z obu stron.
Wylozyc na papier do pieczenia.
Piec w 180 stopniach okolo 30 min
Smacznego:)
Alice
