Jako dziecko brałam udział w weselach na śląsku dolnym i zawsze serwowano tam taka właśnie piankę, która się ” zażerałam” i nigdy nie miałam jej dość. Gdy usłyszałam o kolejnym zaproszeniu nie mogłam się doczekać moich piankowych pyszności. Dziś robię sobie sama i Wam również polecam:) To jest kolorowy torcik na moje urodziny:) ciasto biszkoptowe:Continue reading “Lekka pianka a’la tort”